Wilczomlecz trójżebrowy to chyba obok Zamiokulkasa najmniej kłopotliwa z moich roślin. Super rośnie na jasnym stanowisku, ale daje też radę w ciemniejszych pomieszczeniach (mój). Można zapomnieć o podlewaniu, a on i tak niesłychanie szybko przyrasta na wysokość. Tylko dlaczego jest taki ciężki?